Pies miesiąca: pies stycznia

Najlepsze styczniowe zdjęcia Bosmana to trzy fotografie z całej sesji fotograficznej, jaką mu zrobiłam na nowej poduszce. Poduszkę kupiłam zupełnie przypadkiem – przed wybraniem się na urodziny przyjaciółki wpadłam do mojego ulubionego psio-kociego sklepu, by kupić jeszcze prezent dla jej kota (bo to niesprawiedliwe, by człowiek miał dostać prezent, a zwierzę nie). I wtedy to zobaczyłam: piękna, wielka poducha. Największa ze wszystkich na samym wierzchu. Cudne kolory. Miękka, ale niezapadająca się. Śliczna, śliczna, śliczna. Wprost stworzona dla Bosmana.


To, że po pełnym remoncie trzeba będzie zapewnić Bosmanowi kilka legowisk w różnych częściach domu, jest dla mnie oczywiste od dawna; ponieważ jednak na razie używamy tylko piętra, jedno łóżko (plus niedawno oddany psisku na dobre koc, na którym wcześniej się gimnastykowałam) wystarczało. Ale gdy zobaczyłam tę poduszkę, uznałam, że warto zainwestować na przyszłość – to była ta racjonalna część reakcji, nieracjonalna była taka: cudowna poduszka dla mojego cudownego psa, bioooręęę! I wzięłam.
Teraz poduszka leży w jadalni, przed wejściem na taras. Bosman wyraźnie ją polubił – już na niej leżał, bawił się z nami, spał, jadł ciasteczko i parówkę oraz gryzł kość, czyli poducha została przetestowana i zaakceptowana. Jest naprawdę wygodna (na powitanie wylegiwałyśmy się tam z Bosmanem najpierw mama, potem ja). I tak pasuje mojemu psu do futra! Miałam rację: stworzona dla Najpiękniejszego Psa Świata.
Na marginesie: kot przyjaciółki dostał swój prezent. Tym bardziej musiałam kupić tę poduszkę – bo to byłoby niesprawiedliwe, gdyby cudzy kot dostał prezent, a mój pies nie.
Poniżej – wybór z poduszkowej sesji fotograficznej.



Pierwsze chwile na nowej poduszce.



Bosman wygląda po królewsku.



Jest mu wygodnie, skoro tak się rozłożył i chyba ziewa.

Podziel się tym:

Comments

4 komentarze:

  1. Poduszka rzeczywiście pasuje do futra. I jak ładnie piesek pozuje do fotografii :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję w imieniu psa :) Zgadzam się, pozuje ładnie, wręcz ślicznie - i poduszka idealna pod jego futro.

      Usuń
  2. Parafrazując pewne powiedzenie można powiedzieć - "ładnemu na wszystkim ładnie". A jeśli jeszcze poducha tak pasująca, to czego chcieć więcej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawda? Piękny pies wygląda pięknie na każdym posłaniu. Ale ta poducha jest jak z bajki. Ciągle czuję wzruszenie, gdy Bosman sam się na niej kładzie, niesie tam sobie coś do jedzenia albo zabawkę.

      Usuń