Wyzwania własne 2014, część II: Rok z poezją

Jak wspominałam w zeszłym roku – czyli cztery dni temu – od jakiegoś czasu czuję, że brakuje mi w moim czytaniu poezji; minęło naprawdę dużo czasu, odkąd ostatni raz miałam w rękach tom wierszy – nie do przewertowania i znalezienia konkretnego utworu, nie do przypomnienia sobie tekstów na zajęcia i nie do sprawdzenia kontekstów/motywów/podobnych, tylko do takiego zwykłego, czysto prywatnego przeczytania.
Rok 2014 ma być dla mnie rokiem szalonym i wyprawiającym różne pozytywnie szalone rzeczy, więc jest momentem w sam raz na ponowne, porządne spotkanie z poezją. Wobec tego – niech to będzie tegoroczne wyzwanie.




Wyzwanie poetyckie „Rok z poezją” ma trzy kategorie: tomową, autorską i antologiczną (można wybrać więcej niż jedną):

Kategoria tomowa – w ramach wyzwania należy przeczytać dwanaście tomów poezji dwunastu różnych poetów.

Kategoria autorska – w ramach wyzwania należy przeczytać całą twórczość wybranego poety.

Kategoria antologiczna – w ramach wyzwania należy przeczytać dwanaście różnych antologii poezji (tematyka poszczególnych antologii – dowolna).

Gatunek, epoka, narodowość poetów są nieistotne, wszelkie mieszanki dozwolone. Nie trzeba zamieszczać recenzji każdego przeczytanego tomu/autora, natomiast przydałby się przynajmniej jeden post z uwagami/podsumowaniami całości lub części tych lektur.
Jeśli znajdą się chętni na udział w wyzwaniu, zrobię spisy przy poszczególnych kategoriach i podlinkuję posty.
Sama wybieram kategorię tomową – w tej chwili jest dla mnie najbardziej atrakcyjna. Jeszcze nie wiem, od czego zacznę – podejrzewam po cichu, że od antyku. Stęskniłam się za antykiem.

UCZESTNICY: 
Bibliopatka (kategoria tomowa) 
Mania (kategoria tomowa)

Podziel się tym:

Comments

7 komentarze:

  1. Z poezją to powiem Ci..oj, ciężko! Muszę to przemyśleć, przejrzeć tomy na półkach.. Przyznam bez bicia, że choć lubię, to jednak czytam mało poezji.. Sama nie wiem czemu..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też nie wiem, z czego wynika to prawie nieczytanie lub zupełnie nieczytanie poezji; może po prostu dotąd nie miałam tak silnej potrzeby? Teraz nabrałam ochoty.
      Spokojnie, jeżeli to wyzwanie Ci podchodzi, to przecież nie ma problemu :)

      Usuń
  2. Ja do wyzwania się nie przyłączam, bo 12 różnych tomów to może się okazać za dużo - ostatnio mam znacznie mniej czasu na czytanie - a z kolei do całej twórczości jednego poety mnie nie ciągnie ;) Ale poezję czytam regularnie i staram się ciągle odkrywać coś nowego. A pomysł bardzo fajny!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie, Ty czytasz regularnie, a ja od dawna nie czytałam prawie nic, dlatego potrzebuję takiego mocnego "kopniaka poetyckiego". Poza tym przyznam, że mam słabość do takich "cyklicznych" rzeczy (albo liczb). Dziękuję, mam nadzieję, że pomysł zainteresuje jeszcze kogoś - a ja będę mogła się z Tobą wymieniać refleksjami o poezji :)

      Usuń
  3. A ja bardzo chętnie sie dolacze! Może wreszcie to mnie zmobilizuje do czytania poezji. Jakoś zawsze jest łatwiej jednak sięgnąć do prozy...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojej, zapomniałam - wybieram kategorie tomowa :)

      Usuń
    2. Już Cię dopisuję i bardzo się cieszę, że się przyłączasz :) Udanego i pełnego poezji czytania!

      Usuń