Książki na święta


Moje święta zaczęły się wstępnie od środy, bo skończyłam tegoroczne zajęcia na uczelni i mogłam czytać, co chciałam; naprawdę zaś zaczęły się od soboty i potrwają (odliczając wczoraj i dziś) jeszcze czternaście dni (kochane sześć dni urlopu, wielbię was!). Coś cudownego: tyle wolnego czasu i czytam tylko to, na co przyjdzie mi ochota!


Zrobiłam już sobie świąteczne listy (jeden z objawów listobsesji: nie czuję wolnego czasu, jeśli nie mam przygotowanej listy rzeczy do zrobienia). Przyjemnie się wpisuje przy kolejnych punktach: czytanie książek, czytanie gazet, oglądanie filmów, spacery z Bosmanem, robienie katalogu książek z tego roku. Listy są dwie: lista rzeczy do zrobienia i lista książek do przeczytania. Ta druga jest oczywiście listą chciejowo-życzeniową, uwzględniającą te pozycje, na które mam obecnie największą ochotę (rzecz jasna, wszelkie modyfikacje są w pełni dozwolone) i które, co najwspanialsze, mam na własność:

Tove Jansson. Mama Muminków – Westin
Bouvard i Pécuchet – Falubert
Czytanie wzbronione Ugrešić
2666 – Bolaño
Nieznane arcydzieło – Balzac
Zapiski na pudełku od zapałek – Eco
Trzecie zapiski na pudełku od zapałek – Eco
Agatha Raisin i miłość z piekła rodem (tom 11) – Beaton
Agatha Raisin i zemsta topielicy (tom 12) – Beaton
Auto da fé – Canetti
Zamieszkać w Bibliotece  Tomkowski
Jak powieść — Pennac
Klub Dumas – Pérez-Reverte
Quirkyalone – Cagen
To-do list – Cagen
Skrzydła gołębicy – James
Obce dziecko – Hollinghurst
Kot – Simenon
Nie myśl, że książki znikną – Carriere, Eco
Diariusz najmniejszy – Eco
Sześć przechadzek po lesie fikcji – Eco
Wyznania młodego pisarza – Eco
Polska mistrzem Polski – Varga
Moja historia czytania – Manguel
Trafny wybór – Rowling
Listy do młodego pisarza – Llosa
Generał w labiryncie – Márquez
Teresa Desqueyroux – Mauriac
Książka twarzy – Bieńczyk
The book of snobs – Thackeray
The golden bowl – James

Ponieważ rozkoszuję się wolnością czytelniczą (same pozycje „prywatne”, żadnych fachowych), już tę świąteczną listę czytelniczą napoczęłam – to, co skreślone i podkreślone (samym skreśleniem oznaczam tytuły przeczytane w czasie świąt), przeczytałam przed rozpoczęciem wolnych dni. Weekend zdominowały, niestety, świąteczne zakupy, porządki i przygotowania, więc tylko chwilami podczytywałam dalej Márqueza. Jutro jednak powinno być znacznie lepiej, bo zostało już niewiele rzeczy do przygotowania, a potem – czytaj dusza, przeszkód nie ma!
Poza tym po Wigilii nadrobię wreszcie zaległości w czytaniu postów na innych blogach, a to też przyjemna perspektywa.

Podziel się tym:

Comments

12 komentarze:

  1. Też bym chciała "Obce dziecko". A "Klub Dumas" polecam bardzo. Uwielbiam praktycznie całego Perez-Reverte

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "Obce dziecko" to jeden z moich podchoinkowych prezentów ode mnie dla mnie, opis mocno mnie skusił.
      Dzięki, zaostrzasz mi apetyt na "Klub Dumasa" :) To będzie moje pierwsze spotkanie z Pérezem-Revertem i już po pierwszych przeczytanych na początku listopada stronach podejrzewam, że spotkanie to okaże się ogromnie interesujące.

      Usuń
  2. Według mojej promotorki polskie tłumaczenia Jamesa są skopane, nie wiem, jakie jest Twoje wrażenie? (Widzę - i pisałaś już - że czytasz trochę tłumaczone, a trochę oryginał ;))

    Miłego czytania okołoświątecznego :)

    Girl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trudno mi powiedzieć, bo nie czytałam jeszcze danego tytułu w oryginale i tłumaczeniu - natomiast same tłumaczenia czytało mi się bardzo dobrze. To też może być zawsze kwestia gustu. (Na marginesie, skoro jesteśmy przy tłumaczeniach: wciąż nie mogę wyjść z podziwu dla zdolności tłumaczki, która z "The casual vacancy" Rowling zrobiła "Trafny wybór"...)
      Dziękuję i też Ci tego życzę, mam nadzieję, że będziesz miała choć trochę wolnego czasu :)

      Usuń
    2. Myślę, że ponad trzydzieści lat intelektualnego romansu z Jamesem może skutkować pewną zaborczością :)
      Tłumaczenie 'gienialne', ale czy to nie kwestia tego, że 'casual vacancy' to pojęcie prawne, którego pewnie nie ma w Polsce i wymagałoby zbyt wielu wyjaśnień? Zwłaszcza, gdyby trafiło na okładkę? Nie bronię tłumaczenia, tylko zastanawiam się ;)

      Daj koniecznie znać, jak "Mama Muminków", bo to mnie chyba najbardziej na Twojej liście kusi!

      Girl

      Usuń
    3. Podejrzewam, że to może być nawet bardzo zaborcza zaborczość ;) I godna pozazdroszczenia.

      Możliwe, tyle że zaraz po stronie tytułowej pojawia się cytat z jakiegoś angielskiego dokumentu, wyjaśniający pojęcie "tymczasowego wakatu". A przy tytule "Trafny wybór" jakoś nie mogę się opędzić od skojarzeń z różnego rodzaju poradnikami dla Bridget Jones ;)
      Zobaczę po przeczytaniu, który tytuł mi bardziej podpasuje do powieści.

      Dam znać, chyba od biografii Jansson zacznę Nowy Rok :)

      Usuń
  3. Wspaniała lista. Liczę, ze napiszesz kilka słówek na temat przeczytanych książek.
    Czasu wolnego zazdroszczę. Jestem i będę raczej zmęczona, wiec stawiam na znacznie mniej wymagającą literaturę.

    Wspaniałych, wymarzonych Świąt życzę!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie napiszę, wreszcie będę miała kiedy nadrobić opisy przeczytanych już pozycji :) (I nadrobię całą resztę innych rzeczy).
      Dyrekcja zgodziła się na moje sześć dni urlopu, z czego szalenie się cieszę i dzięki czemu mam wolne po świętach oraz po Nowym Roku, coś cudownego. Też jestem potwornie zmęczona - i fizycznie, i psychicznie - więc tym bardziej skaczę ze szczęścia z powodu tego wolnego.

      Również życzę Ci wspaniałych, pełnych radości świąt i tyle wypoczynku, ile tylko się da!

      Usuń
    2. Dziękuję, a opisów z niecierpliwością wyczekuje:)

      Usuń
    3. Udało mi się ruszyć opisowo :)

      Usuń
  4. Zazdroszczę Ci nie tylko listy, ale też tej perspektywy zaczytania. Ja co prawda też będę miała sporo wolnego (dopiero 3 stycznia wracam do pracy), ale już wiem, że na czytanie mogę nie mieć zbyt dużo czasu. Ale na Twoje recenzje czas znajdę na pewno :)
    Wesołych Świąt :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło mi będzie :)
      Dzięki, święta miałam świetne. Mam nadzieję, że jednak Ty też znalazłaś podczas nich - i znajdujesz teraz - czas na czytanie.

      Usuń